Jak i gdzie kupować sprzęt foto

Często zastanawiamy się nad tym, czy warto kupić nowy, pewny sprzęt, czy lepiej oszczędzić kilka złotych i kupić używany. Jeżeli chodzi o sprzęt fotograficzny ten dylemat jest wyjątkowo aktualny.

euro

Sprzęt nowy

Jeżeli chodzi o nowy sprzęt fotograficzny, to nie ma tu żadnej filozofii. Wchodzimy na ceneo.pl lub skapiec.pl, wpisujemy w wyszukiwarce firmę i model aparatu/obiektywu i wybieramy najciekawsza ofertę. Celowo nie napisałem – najtańszą, gdyż nie zawsze najtańsza oznacza najlepsza. Czasami lepiej jest zapłacić kilka złotych więcej i móc np. podjechać osobiście i sprawdzić wybrany obiektyw na miejscu, czy dobrze współpracuje z naszym korpusem. Nie zawsze sklep pozwala na „przestrzelenie” obiektywu przed zakupem, ale pytać warto, bo często nie robią z tym problemu. Druga szkoła jest taka, żeby kupić z wysyłką i jeżeli obiektyw nam nie będzie odpowiadał, zawsze mamy 14 dni na zwrot (podstawa prawna: ustawa o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 r. – Dz.U. 2014 r. poz. 827 ze zm.). W takim przypadku cała operacja potrwa dłużej i może nas kosztować kilka złotych więcej. Czasami sklepy oferują darmową przesyłkę zwrotną, ale to jeszcze raczej rzadkość niż standard.Ceneo Gdy sprawa dotyczy obiektywów to warto zastanowić się nad opcją nr 1, czyli wizyta w sklepie. Szczególnie jest to wskazane gdy kupujemy obiektywy firm trzecich, takich jak Sigma, Tamron czy Tokina. Rozrzut jakościowy potrafi być spory, nawet w tych droższych modelach.W poszukiwaniu dobrej oferty nie zapomnijmy o renomie sklepu. Nie chodzi tu tylko o to, że po przelaniu pieniędzy sklep może zniknąć z powierzchni ziemi zostawiając nas bez aparatu i z dziurą w kieszeni. Dochodzi tu także kwestia gwarancji – znany i renomowany sklep zwykle bardziej się stara pomóc klientowi w trudnych sytuacjach. Firma-krzak może zniknąć z rynku po kilku miesiącach od zakupu i pozostaje już tylko opcja gwarancji producenta.

Sprzęt używany

Tutaj mamy do wyboru wiele opcji, poniżej podaje te najpopularniejsze:

Bez względu na to, który ze sposobów wybierzecie, rozpoznajcie najpierw rynek, tzn. za ile mniej więcej „chodzą” szukane przez Was aparaty/obiektywy. Pracuję właśnie nad odpowiednimi modułami do strony, które w przyszłości będą w tym pomagały. Póki co możecie zajrzeć do działów w menu u góry – przy opisie każdej z serii (np. Lustrzanki Nikon -> Nikon D5xxx) jest tabelka wraz z przybliżonymi cenami używanymi i nowymi. W tym momencie uzupełnione są już wszystkie dane dotyczące Nikonów i Canonów, Sony – wkrótce.

Allegro

Zacznijmy zatem od strony, którą chyba każdy z nas zna, czyli Allegro.pl. Nie mam zamiaru uczyć Was, jak kupować na Allegro – chciałbym jedynie zasygnalizować, na co warto zwracać uwagę przy zakupie.allegroJak kupujemy używany aparat, pytaniem numer jeden jest przebieg. Jeżeli kupujecie aparat nie znająć tej wartości – kupujecie tak naprawdę kota w worku. Podobnie jak z przebiegiem w samochodzie, poza wyglądem i stanem technicznym jest to jedyny wyznacznik zużycia sprzętu. Dodatkowo, producenci określają w przybliżeniu, ile w każdym aparacie powinna wytrzymać migawka. Jeżeli więc mamy Nikona D3s z przebiegiem 100.000 zdjęć to znaczy, że mechanicznie sprzęt ten powinien być jak nowy. Jeżeli ten sam przebieg będzie miał Nikon D3100 to trzeba już mieć gdzieś z tyłu głowy, że migawka może paść lada chwila. Dlaczego ta migawka jest taka ważna? Ponieważ gdy ona padnie, aparat staje się w praktyce niezdatny do pracu, a jej wymiana w serwisie może oznaczać wydatek rzędu 1.000zł (zależy od modelu), czyli czasami więcej niż koszt samego korpusu.Dodatkowy argument za poznaniem przebiegu aparatu przed zakupem: Nikona D700 z przebiegiem 250.000 zdjęć można kupić dziś za jakieś 2.500zł. Ten sam model, tylko z przebiegiem 50.000 zdjęć to wydatek zbliżony bardziej do 4.000zł. Jeżeli więc płacicie 3.500zł za aparat, upewnijcie się, czy przypadkiem mocno nie przepłacacie.Na co poza tym warto zwrócić uwagę na Allegro? Oczywiście na zdjęcia sprzedawanego sprzętu (czy zadbany, nie zniszczony, nie ma żadnych poważniejszych wad wizualnych), na opis (czy jest w pełni sprawny, nie miał żadnych przygód typu zalanie, itp) oraz na samego sprzedającego (komentarze, sposób w jaki opisał sprzęt, itp). Ogólnie zwrócić uwagę należy na wszystko, na co byśmy uważali kupując coś używanego na bazarze – oczy i uszy szeroko otwarte. Rzecz do zastanowienia: kupując obiektyw z mocno porysowaną przednią soczewką jest duże prawdopodobieństwo, że nie będzie to miało żadnego wpływu na robione zdjęcia. Jeżeli jednak zdecydujecie się na późniejszą sprzedaż takiego obiektywu będziecie musieli zejść sporo z ceny rynkowej, żeby znaleźć kupca. Zawsze o tym pamiętajcie przy zakupie.

OLX.pl

Wszystkie uwagi dotyczące Allegro mają zastosowanie i tutaj. Mam jednak wrażenie, że łatwiej tu trafić na ceny niższe lub wyższe od rynkowych. Ryzyko zakupu niestety też jest dużo wyższe, także najbezpieczniej jest tu robić transakcje osobiście.Wyszukiwanie sprzętu po kategoriach to mordęga tutaj, także jeżeli już chcemy tu coś znaleźć, to lepiej wpisać w wyszukiwarce konkretny model poszukiwanego przez nas sprzętu.

Fora dyskusyjne konkretnych systemów

nikoniarzeSą to przede wszystkim miejsca, gdzie można spotkać pasjonatów i podyskutować z nimi o fotografii i o sprzęcie. Przy okazji fora te mają dział „Giełda”, gdzie można trafić na ciekawe oferty. Ceny bywają różne, ale czasami lepiej kupić sprzęt od pasjonata za kilka złotych więcej niż coś tańszego z Allegro, z niewiadomego źródła. Oczywiście tutaj też wskazana jest ostrożność i najlepiej odbiór osobisty, choć przy znanych i aktywnych użytkownikach forum ryzyko jest nieduże. Żeby zobaczyć dział giełda trzeba zwykle być zerejestrowanym i zalogowanym na forum. Czasami, żeby coś kupić czy wystawić na sprzedaż trzeba mieć odpowiedni staż na forum, bądź ileś napisanych przez siebie postów. Przykładowe adresy:

Komisy

Duża część sklepów fotograficznych ma też swój dział komisowy. Można tu trafić na naprawdę ciekawe pozycje, często z kilkumiesięczną gwarancją sklepu. Ceny bywają różne – jakby jednak odrobinę wyższe od Allegro. Przykładowe strony:

Poza komisami podłączonymi pod sklepy, są też typowe komisy, dla których sprzęt używany jest równie ważny, a bywa że ważniejszy od nowego, np. InterFoto.

Lombardy

shoppingcartCoraz częściej, przede wszystkim na Allegro można zauważyć wzmożoną sprzedaż sprzętu fotograficznego przez lombardy. Często są to bardzo okrojone z akcesorii zestawy, typu korpus+bateria. Jeżeli zajdziemy do takiego lombardu osobiście, to pewnie też możemy trafić na podobny sprzęt. Nie chciałbym tu specjalnie generalizować, ale patrząc na stan i opis sprzętu wystawianego przez lombardy na Allegro, podchodziłbym do niego z dużą ostrożnością. Nie zrozumcie mnie źle – na pewno można tu trafić fajną okazję, ale można się też nadziać na niezłą minę.

Tradycyjne giełdy

Giełd takich jest coraz mniej i nie dziwne – większość oferowanego sprzętu można znaleźć na Allegro, często też w lepszych cenach. Nie zmienia to faktu, że czasami można znaleźć tam jakaś perełkę. Popularna giełda foto znajduje się np. w Warszawie, na ul. Batorego 10 (niedziele, g.10-14).

Podsumowanie

Jak sami widzicie, sposobów aby kupić sprzęt fotograficzny jest mnóstwo. Bez względu na to, który wybierzecie pamiętajcie o zasadzie ograniczonego zaufania do sprzedawcy. Oszustwa zdarzają się stosunkowo rzadko, ale jednak się zdarzają. Tak samo z resztą jak prawdziwe okazje 🙂 Życzę udany zakupów!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *